Fuksówka
W słownikach tak określa się otrzęsiny dla fuksów (studentów pierwszego roku) w szkołach artystycznych. Nowicjusze muszą swoimi prezentacjami artystystycznymi przekonać nauczycieli i starszych kolegów, że nie dostali się tu przez przypadek, fuksem. Niestety, ci starsi, w tych czasie polują na fuksa jak na lisa [niem. Fuchs ‘lis’].
Wprawdzie nie jesteśmy w pełni szkołą artystyczną, ale niewątpliwie duch sztuki lata pomiędzy nami a nawet w niektórych. Dlatego u nas nie ma typowych otrzęsin, lecz jest fuksówka.
Pierwszoklasiści i nowi uczniowie do starszych klas a nawet nowi nauczyciele muszą wykazać się artystycznym zmysłem.
Pierwszoklasiści w trakcie 5-6 prób przygotowują spektakl, który prezentują całej szkolnej społeczności na pikniku odbywającym się w drugą sobotę września. Ale na tym nie koniec. Później poddawani są licznym sprawdzianom sportowo-intelektualnym. Na koniec każdy fuks (uczeń, nauczyciel) wkłada głowę do Pnia Dionizosa i tą drogą wstępuje do naszej wspólnoty.











